Szukaj w działach:
Gospodarka

Trump rusza po metale ziem rzadkich do Azji

Trump rusza po metale ziem rzadkich do Azji Źródło: Pixabay
POSŁUCHAJ ARTYKUŁU

 

Trump rusza po rzadkie surowce. Azja otwiera drzwi, a handel REE może się odblokować

Stany Zjednoczone podejmują największą od lat ofensywę dyplomatyczną w Azji, a jej głównym celem jest zabezpieczenie dostaw pierwiastków ziem rzadkich – kluczowych dla elektroniki, energetyki i nowoczesnego przemysłu. To właśnie one są newralgicznym elementem globalnej rywalizacji z Chinami, które przez lata zbudowały niemal monopolistyczną pozycję w tym segmencie.

USA szukają alternatyw. Azjatyckie tournée przynosi szybkie efekty

Podczas serii spotkań w Azji administracja Donalda Trumpa podpisała szereg nowych porozumień dotyczących surowców krytycznych z takimi krajami jak Japonia, Korea Południowa, Malezja, Tajlandia czy Kambodża.

Największe znaczenie mają ustalenia z dwoma partnerami:

1. Malezja – globalne centrum przetwórstwa REE

To drugi najważniejszy kraj na świecie w dziedzinie rafinacji pierwiastków ziem rzadkich. Dzięki współpracy z Kuala Lumpur USA zyskują dostęp do technologii i zaplecza, które może wzmocnić ich odporność na chińskie ograniczenia eksportowe.

2. Japonia – lider w produkcji magnesów trwałych

Japońskie fabryki odpowiadają za znaczącą część światowej produkcji komponentów niezbędnych m.in. w silnikach elektrycznych, sensorach i systemach wojskowych. Włączenie Japonii do programu odbudowy amerykańskiego łańcucha dostaw REE może być jednym z najważniejszych kroków w reindustrializacji sektora.

Dlaczego pierwiastki ziem rzadkich są tak istotne?

Choć nazwa sugeruje wyjątkową rzadkość, pierwiastki te występują w wielu regionach świata. Problemem nie jest ich brak, lecz:

  • wysoki koszt wydobycia,

  • energochłonne procesy separacji,

  • obciążenie dla środowiska,

  • ograniczona liczba nowoczesnych zakładów przetwórczych.

REE są potrzebne praktycznie wszędzie – od smartfonów i turbin wiatrowych po uzbrojenie i zaawansowane systemy radarowe.

Zależność USA od Chin wciąż ogromna

Mimo podejmowanych od kilku lat prób uniezależnienia się od Państwa Środka, amerykańskie firmy nadal importują większość potrzebnych surowców właśnie z Chin. Przez ostatnie cztery lata aż 70% dostaw REE trafiało do USA z chińskich kopalń i zakładów przetwórczych.

W kraju funkcjonują zaledwie dwa kluczowe ogniwa łańcucha:

  • jedna kopalnia (Mountain Pass w Kalifornii),

  • jeden producent magnesów trwałych.

To zbyt mało, aby uniezależnić się od globalnego giganta, który odpowiada dziś za większość wydobycia, rafinacji oraz produkcji specjalistycznych komponentów.

Chińsko-amerykańskie porozumienie – odblokowanie handlu czy tylko pauza?

Podczas spotkania Trump–Xi doszło do porozumienia, które na pierwszy rzut oka może zmienić sytuację na rynku. Chiny zgodziły się wstrzymać o rok wejście w życie planowanych restrykcji eksportowych dotyczących REE oraz produktów zawierających te pierwiastki.

W zamian USA obniżą część ceł nakładanych wcześniej w ramach sporów handlowych.

To jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów – wciąż obowiązują bowiem inne, wcześniej wdrożone ograniczenia dotyczące kilku kluczowych metali, które są powszechnie używane w sektorach motoryzacyjnym, energetycznym i zbrojeniowym.

Europa i USA w niepewności. Chińska polityka wciąż nieprzewidywalna

Mimo deklarowanej współpracy, Chiny podkreślają, że ich podejście do eksportu REE jest elementem strategii bezpieczeństwa narodowego. To sygnał, że ewentualne przyszłe ograniczenia mogą powrócić w dowolnym momencie, jeśli Pekin uzna to za korzystne na arenie geopolitycznej.

Nie ma też jasności, czy obowiązujące obostrzenia dotyczą również eksportu do krajów Unii Europejskiej, która – podobnie jak USA – jest silnie uzależniona od chińskich dostaw.

Co dalej? Globalny wyścig o krytyczne surowce przyspiesza

Obecne porozumienia mogą chwilowo ustabilizować rynek, ale nie zmieniają jednego faktu:
nadchodzą lata intensywnych inwestycji w nowe kopalnie, zakłady przetwórcze i produkcję magnesów poza Chinami.

USA, Japonia, Malezja i kraje ASEAN zaczynają tworzyć alternatywny blok surowcowy. Jeśli ten projekt się powiedzie, globalny rynek REE może stać się bardziej zrównoważony – a tym samym mniej podatny na napięcia handlowe.

 

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny

Redaktor: Igor Leśniewski

Dodano 17.11.2025

POLECAMY:
POWIĄZANE
Tesla odcina się od Chin Tesla odcina się od Chin – żąda od dostawców rezygnacji z chińskich części. ...
Spór handlowy USA z Chinami się zaostrza Spór handlowy pomiedzu USA a Chinami zaostrza się, przez co metale bazowe tracą na...
Siedem lat ceł Trumpa na stal i aluminium Siedem lat ceł Trumpa: jak wojna handlowa zmieniła stal i aluminium Mija siedem lat od mo...
Trump wprowadza 25-procentowe cła na stal i aluminium Prezydent USA, Donald Trump, ogłosił wprowadzenie 25-procentowych ceł na importowaną stal...
Porozumienie między UE a USA Porozumienie UE–USA: Trump ogłasza „największą w historii” umowę handlo...
UE szuka alternatyw pozyskiwania metali ziem rzadkich Chiny luzują ograniczenia na metale ziem rzadkich. Europa widzi w tym alarm do działania ...
Partnerzy
Cookies