Polska gospodarka rośnie szybciej niż UE, ale traci przewagi. Eksperci wskazują na konieczność zmiany modelu
Polska pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Unii Europejskiej, jednak dotychczasowy model wzrostu zaczyna się wyczerpywać. Coraz większym wyzwaniem stają się rosnące koszty i ograniczenia strukturalne, które mogą hamować dalszy rozwój.
Wzrost nadal powyżej średniej UE
W 2025 r. polska gospodarka urosła o 3,6 proc., co było jednym z najlepszych wyników w Unii Europejskiej.
To potwierdza, że kraj wciąż korzysta z relatywnie wysokiej dynamiki wzrostu i stabilnych fundamentów gospodarczych.
Model oparty na kosztach się kończy
Eksperci wskazują jednak, że Polska zbliża się do granic dotychczasowego modelu rozwoju, który opierał się na:
- relatywnie niskich kosztach pracy,
- napływie inwestycji zagranicznych,
- wsparciu funduszy unijnych.
Dziś te przewagi stopniowo zanikają. Rosną wynagrodzenia, a dostępność pracowników maleje, co ogranicza konkurencyjność kosztową.
Inwestycje i produktywność kluczowe dla przyszłości
Jednym z głównych problemów pozostaje relatywnie niski poziom inwestycji w porównaniu z innymi krajami UE. To właśnie inwestycje – szczególnie w technologie i innowacje – będą decydować o dalszym tempie rozwoju.
Bez ich przyspieszenia trudno będzie utrzymać wysoką dynamikę PKB w kolejnych latach.
Polska potrzebuje nowego modelu wzrostu
Eksperci podkreślają, że dalszy rozwój powinien opierać się na:
- wzroście produktywności,
- innowacjach i nowych technologiach,
- automatyzacji i cyfryzacji,
- budowie własnych przewag technologicznych.
Oznacza to odejście od modelu opartego na kosztach w kierunku gospodarki opartej na wiedzy.
Presja kosztowa zmienia konkurencyjność
Rosnące koszty pracy i energii sprawiają, że firmy coraz częściej muszą konkurować jakością, a nie ceną. To szczególnie widoczne w sektorach przemysłowych i eksportowych.
Jednocześnie kurczący się rynek pracy zwiększa presję na automatyzację i robotyzację procesów.
Polska na rozdrożu gospodarczym
Polska gospodarka pozostaje odporna i rozwija się szybciej niż wiele krajów UE, ale stoi dziś przed strategicznym wyborem.
Utrzymanie wysokiego tempa wzrostu będzie możliwe tylko wtedy, gdy firmy i państwo postawią na inwestycje, innowacje i rozwój kompetencji.
W praktyce oznacza to wejście w nowy etap rozwoju – bardziej zaawansowany technologicznie i mniej zależny od przewag kosztowych.