Szukaj w działach:

Coraz więcej robotów w przemyśle metalowym

Coraz więcej robotów w przemyśle metalowym Źródło: FREEPIK / MAGNIFIC
POSŁUCHAJ ARTYKUŁU

 

Przemysł metalowy i maszynowy stał się w 2025 r. jednym z najszybciej rosnących odbiorców robotów przemysłowych na świecie.

Według danych z raportu World Robotics 2026 firmy z tego sektora zainstalowały około 109 tys. robotów, czyli o 22 proc. więcej niż rok wcześniej. To najwyższe tempo wzrostu wśród trzech największych branż wykorzystujących roboty przemysłowe.

Przemysł metalowy i maszynowy wyprzedza tempo wzrostu rynku

W 2025 r. na całym świecie zainstalowano 603 tys. nowych robotów przemysłowych, o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samym globalny rynek powrócił do wyraźnego wzrostu po okresie stabilizacji w latach 2023-2024.

Największym odbiorcą robotów pozostaje przemysł elektryczny i elektroniczny, który zainstalował około 142 tys. jednostek. Na drugim miejscu znalazła się motoryzacja z wynikiem około 138 tys. robotów. Trzecie miejsce zajęły właśnie przemysł metalowy i maszynowy – 109 tys. instalacji.

To właśnie ten sektor zanotował jednak największy wzrost spośród trzech największych grup odbiorców. Liczba instalacji zwiększyła się z około 89 tys. w 2024 r. do 109 tys. w 2025 r., co oznacza wzrost o 22 proc. Rok wcześniej sektor metalowy i maszynowy odpowiadał za około 89 tys. nowych instalacji, a w 2023 r. było ich około 77 tys.

Dane pokazują więc, że automatyzacja procesów w obróbce metali, produkcji maszyn i urządzeń nabiera tempa szybciej niż w wielu innych gałęziach przemysłu.

Chiny napędzają automatyzację przemysłu metalowego

Najbardziej spektakularny wzrost widoczny jest w Chinach. W 2025 r. chiński przemysł metalowy i maszynowy zainstalował 78 745 robotów przemysłowych, podczas gdy rok wcześniej było to 54 633 jednostki. Oznacza to wzrost aż o 44 proc.

Co istotne, metal i maszyny są w Chinach częścią szerszego trendu przesuwania automatyzacji poza tradycyjne branże, takie jak motoryzacja czy elektronika. W prezentacji IFR sektor ten został wskazany jako jeden z głównych obszarów wzrostu tzw. przemysłów ogólnych.

Chiny nie tylko pozostają największym rynkiem robotów przemysłowych, ale coraz intensywniej wykorzystują je w produkcji maszyn, obróbce metali i innych zastosowaniach przemysłowych.

Europa ma problem z tempem inwestycji

Sytuacja w Europie wygląda znacznie słabiej. Szczególnie wyraźnie widać to na przykładzie Niemiec – największego europejskiego rynku robotów przemysłowych.

W 2025 r. niemiecki przemysł metalowy i maszynowy zainstalował około 5227 robotów, wobec 6034 rok wcześniej. Oznacza to spadek o 13 proc.

Spadki dotyczyły zresztą większości głównych niemieckich sektorów. W motoryzacji liczba instalacji zmniejszyła się o 17 proc., w elektronice o 12 proc., a w przemyśle spożywczym o 19 proc.

Dane te dobrze pokazują problem europejskiego przemysłu: nawet w jednym z najbardziej zautomatyzowanych krajów świata inwestycje w robotyzację pozostają pod presją słabszej koniunktury gospodarczej.

USA również ograniczyły robotyzację metalu

Podobny trend widoczny był w Stanach Zjednoczonych. W 2025 r. amerykański przemysł metalowy i maszynowy zainstalował około 3014 robotów, czyli o 15 proc. mniej niż w 2024 r.

Jednocześnie cały amerykański rynek robotów przemysłowych wzrósł o 12 proc., osiągając około 38 tys. nowych instalacji. Oznacza to, że wzrost inwestycji w USA koncentrował się przede wszystkim poza tradycyjnymi sektorami przemysłu.

IFR wskazuje przy tym na znaczenie reshoringu, czyli przenoszenia produkcji z powrotem do Stanów Zjednoczonych. Odbudowa krajowych mocy produkcyjnych może w kolejnych latach zwiększać zapotrzebowanie na automatyzację.

Japonia: mniej robotów także w przemyśle metalowym

Spadki odnotowano również w Japonii. W 2025 r. sektor metalowy i maszynowy zainstalował około 6492 roboty, o 13 proc. mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie cały japoński rynek nowych instalacji osiągnął najniższy poziom od dekady.

Jest to interesujący przykład, ponieważ Japonia pozostaje jednym z najważniejszych światowych producentów robotów i maszyn. Słabszy popyt krajowy kontrastuje z silną pozycją eksportową japońskiego przemysłu.

Robotyzacja metalu to nie tylko klasyczne roboty przemysłowe

Wzrost automatyzacji przemysłu metalowego i maszynowego należy rozpatrywać również w kontekście rozwoju robotów współpracujących. W 2025 r. na świecie zainstalowano 66 240 cobotów, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Roboty współpracujące stanowiły już 11 proc. wszystkich nowych instalacji robotów przemysłowych.

Dla przemysłu metalowego może mieć to szczególne znaczenie. Coboty mogą być wykorzystywane m.in. do obsługi obrabiarek CNC, szlifowania, polerowania, kontroli jakości, montażu czy prostych operacji manipulacyjnych. Ich zaletą jest możliwość automatyzacji procesów bez konieczności budowania tak rozbudowanych stanowisk jak w przypadku klasycznych robotów przemysłowych.

Dlaczego firmy inwestują w roboty?

IFR wskazuje kilka czynników, które będą w najbliższych latach napędzać popyt na robotyzację. Należą do nich przede wszystkim rosnące koszty pracy, niedobór wykwalifikowanych pracowników, przebudowa łańcuchów dostaw oraz ostrożne podejście firm do inwestycji.

W przemyśle metalowym i maszynowym znaczenie ma również możliwość zwiększania produktywności bez proporcjonalnego zwiększania zatrudnienia. Automatyzacja pozwala ponadto stabilizować jakość produkcji, skracać czas realizacji zamówień i zwiększać wykorzystanie maszyn.

Globalny rynek robotów będzie dalej rósł

Perspektywy dla robotyzacji pozostają dobre. IFR prognozuje, że w 2026 r. globalne instalacje robotów przemysłowych wzrosną do około 655 tys. sztuk, a do 2029 r. mogą osiągnąć około 806 tys. jednostek. Oznacza to dalszy wzrost rynku, choć tempo będzie różne w poszczególnych regionach.

Według prognozy na lata 2027-2029 średnioroczne tempo wzrostu instalacji ma wynosić około 8 proc. w Azji, 6 proc. w Europie i 2 proc. w obu Amerykach.

Dla producentów maszyn, firm zajmujących się obróbką metali oraz integratorów robotyki oznacza to dalszy wzrost rynku automatyzacji. Szczególnie interesujący jest fakt, że sektor metalowy i maszynowy już teraz rośnie szybciej od całego rynku robotów.

Wnioski z raportu World Robotics 2026 są więc jednoznaczne: przemysł metalowy i maszynowy staje się jednym z głównych motorów globalnej robotyzacji. Najmocniej trend ten widać w Chinach, gdzie liczba instalacji wzrosła o 44 proc. W Europie i USA sytuacja jest trudniejsza, ale presja na zwiększanie produktywności, niedobór pracowników i potrzeba modernizacji parku maszynowego mogą w kolejnych latach ponownie zwiększyć inwestycje w automatyzację.

 

Źródło: International Federation of Robotics, World Robotics 2026. Dane dotyczące poszczególnych krajów i branż pochodzą z prezentacji raportu udostępnionej w załączniku.

 

Źródło: International Federation of Robotics

Redaktor: Alicja Kozub

Dodano 02.10.2026

POWIĄZANE
Jak zautomatyzować prasę krawędziową? Automatyzacja gięcia blach nie musi oznaczać budowy całej zrobotyzowanej linii. W wielu z...
Nowe regulacje - rewizja dyrektywy maszynowej 2006/42/WE Sektor maszynowy jest kluczową gałęzią przemysłu inżynieryjnego i stanowi jeden z przemys...
Przemysłowa Wiosna 2026: tu spotyka się technologia i biznes Przemysłowa Wiosna 2026, która odbyła się w dniach 24-27 marca w Targach Kielce po...
Przewodnik po Targach ExpoWELDING 2022 Najważniejsze targi spawalnicze w Polsce i jedno z najbardziej uznanych wydarzeń branżowy...
Roboty w Europie biją rekord, ale rynek hamuje Europejski przemysł ma już ponad 700 tys. pracujących robotów przemysłowych, ale t...
Jak roboty pomagają w niedoborze pracowników? Jak robotyzacja pozwala lepiej radzić sobie z brakiem pracowników? Braki kadrowe w...
Partnerzy
 
Cookies