Szukaj w działach:
Gospodarka

Siedem lat ceł Trumpa na stal i aluminium

Siedem lat ceł Trumpa na stal i aluminium Źródło: Pixabay
POSŁUCHAJ ARTYKUŁU

 

Siedem lat ceł Trumpa: jak wojna handlowa zmieniła stal i aluminium

Mija siedem lat od momentu, gdy Donald Trump wprowadził cła na stal i aluminium. Decyzja z 2018 roku była początkiem nowej ery w amerykańskim handlu – bardziej protekcjonistycznej, skupionej na krajowej produkcji i ograniczaniu importu.

Cła, które miały chronić Amerykę

W marcu 2018 roku administracja Trumpa nałożyła 25-procentowe cło na stal i 10-procentowe na aluminium. Oficjalnym celem było wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego i ochrona amerykańskich firm przed tanią konkurencją z zagranicy.

Efekt? Zatrudnienie w branży stali i żelaza wzrosło o 5,8%, a w produkcji aluminium o 4,7% w latach 2017–2019. W tym samym czasie wykorzystanie mocy produkcyjnych osiągnęło rekordowy poziom 84,5% tuż przed pandemią.

Wzrost cen, spadek produkcji

Cła pomogły producentom surowców, ale uderzyły w przemysły, które z nich korzystają. Droższa stal oznaczała wyższe koszty dla producentów samochodów, maszyn czy urządzeń przemysłowych.

Wskaźnik cen producenta dla stalowych drutów i stali nierdzewnej wzrósł aż o 35% w ciągu dwóch lat. To przełożyło się na spadek produkcji wyrobów stalowych – z poziomu 100 w 2017 roku do 96 w 2019.

Szacunki pokazują, że wojna handlowa kosztowała amerykańskich konsumentów nawet 1,4 miliarda dolarów miesięcznie do końca 2018 roku.

Więcej ceł, mniej globalizacji

W drugiej kadencji Trump poszedł jeszcze dalej – zwiększył cła na stal i aluminium do 50% i objął nimi kolejne sektory. Średnia efektywna stawka celna w USA sięgnęła 17,4%, najwyżej od dziesięcioleci.

Polityka ta zainicjowała nową falę protekcjonizmu i neomerkantylizmu w globalnej gospodarce. Kolejne państwa zaczęły wprowadzać własne ograniczenia, a handel międzynarodowy stracił dawną dynamikę.

Co dalej?

Siedem lat po decyzji Trumpa widać, że cła przyniosły mieszane efekty: krótkoterminowe korzyści dla przemysłu ciężkiego, ale długofalowe straty dla eksportu i konsumentów.

Zapowiadane przez Trumpa dalsze rozszerzenie ceł – m.in. na farmaceutyki i maszyny – może ponownie wstrząsnąć światowym handlem.

 

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny

Redaktor: Alicja Kozub

Dodano 08.10.2025

POLECAMY:
POWIĄZANE
Aluminium w transporcie Wymogi bezpieczeństwa oraz standardy w zakresie ochrony środowiska wymuszają na branży tr...
Aluminium - bohaterem współczesnej architektury Wyobraź sobie materiał, który jest „lekki jak piórko”, a jednoc...
Nadchodzi czas na aluminium W dziejach świata okres dominacji ma już za sobą kamień, brąz czy żelazo. Pora na alumini...
Spawanie i spajanie metali - materiały, sposoby i zastosowanie procesu Dzięki spawaniu metali, czyli łączeniu topliwych materiałów, elementy poddane temu...
Cła na import metali z Brazylii i Argentyny Donald Trump poinformował w poniedziałek, o przywróceniu ze skutkiem natychmiastow...
Ceny stali szybują w górę Od czasu wprowadzenia ochrony dostawców stali przez Komisję Europejską ceny wyrob&...
Partnerzy
 
Cookies