Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do polskich przedsiębiorstw, ale tempo jej wdrażania ogranicza niedobór odpowiednich kompetencji. Problem jest szczególnie widoczny w sektorze MŚP, który znacznie rzadziej niż duże firmy korzysta z nowych technologii. Dla przedsiębiorstw produkcyjnych rozwój pracowników staje się równie ważny jak inwestycje w maszyny i cyfryzację.
MŚP mają problem z kompetencjami cyfrowymi
Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego aż 74,9 proc. badanych MŚP w Polsce deklaruje jedynie podstawowe kompetencje cyfrowe związane z wdrażaniem rozwiązań sztucznej inteligencji.
Kolejne 16,5 proc. przedsiębiorstw ocenia, że praktycznie nie posiada kompetencji cyfrowych w ramach organizacji. Dla 28,8 proc. MŚP braki kompetencyjne stanowią natomiast barierę we wdrażaniu zaawansowanych technologii cyfrowych.
Sytuacja dużych firm jest znacznie lepsza. Problem braku kompetencji cyfrowych lub występowania istotnych barier w tym obszarze wskazuje 16,3 proc. dużych przedsiębiorstw.
Polska daleko za UE we wdrażaniu AI
Niedobór kompetencji przekłada się na wykorzystanie sztucznej inteligencji przez firmy. Z AI korzysta zaledwie 7,09 proc. polskich MŚP, podczas gdy średnia unijna jest niemal trzykrotnie wyższa.
W przypadku dużych przedsiębiorstw różnica jest znacznie mniejsza. AI wykorzystuje 45,81 proc. dużych firm w Polsce, co odpowiada około 83 proc. średniej dla UE.
Dane pokazują więc, że największym wyzwaniem dla polskiej gospodarki pozostaje cyfryzacja mniejszych przedsiębiorstw.
Przemysł potrzebuje nowych kompetencji
W przedsiębiorstwach produkcyjnych sztuczna inteligencja może wspierać m.in. analizę danych, optymalizację procesów, kontrolę jakości, planowanie produkcji oraz utrzymanie ruchu.
Nie oznacza to jednak, że każda firma musi zatrudniać specjalistów zajmujących się uczeniem maszynowym. Coraz ważniejsze stają się podstawowe kompetencje cyfrowe, umiejętność pracy z danymi oraz zdolność wykorzystania gotowych narzędzi AI.
To istotne również w przypadku automatyzacji. Pracownicy odpowiedzialni za obsługę maszyn, produkcję czy utrzymanie ruchu muszą być przygotowani do pracy z coraz bardziej zaawansowanymi systemami.
Firmy nadal za mało inwestują w pracowników
Rozwój kompetencji wymaga inwestycji w szkolenia, jednak wiele przedsiębiorstw nadal podchodzi do nich ostrożnie. W 2025 r. 42,4 proc. badanych MŚP zainwestowało w kapitał ludzki, podczas gdy 41,1 proc. nie przeprowadziło takich inwestycji i nie planowało ich również w kolejnym roku.
Jednocześnie 57,3 proc. MŚP deklarowało plany inwestowania w rozwój pracowników w 2026 r. Może to wskazywać na rosnącą świadomość znaczenia kompetencji dla cyfrowej transformacji.
AI wymaga zmiany podejścia do szkoleń
Zdaniem OECD szczególnie małe i średnie firmy muszą traktować szkolenia nie jako dodatkowy koszt, lecz jako inwestycję w produktywność. Barierą są nie tylko ograniczone budżety, ale również podejście kadry zarządzającej.
Dla polskiego przemysłu oznacza to konieczność równoległego inwestowania w nowoczesne maszyny, automatyzację, cyfryzację oraz kompetencje pracowników. Bez odpowiednio przygotowanych kadr nawet zaawansowane technologie mogą nie przynieść przedsiębiorstwom zakładanych efektów.
W kolejnych latach to właśnie kompetencje mogą stać się jednym z najważniejszych ograniczeń tempa cyfrowej transformacji polskich firm.